• 25,5 mln zł przychodów ze sprzedaży i prawie 5,3 mln zł zysku netto – to wyniki po trzech kwartałach br. firmy Zortrax, lidera w dziedzinie druku 3D
  • Najprawdopodobniej do końca roku spółka przeprowadzi prywatną emisję dla inwestora finansowego, giełdowy debiut planowany jest I półroczu 2016 roku.

Warszawa, 3 grudnia 2015 r. – Olsztyński Zortrax z kwartału na kwartał notuje wysoką dynamikę sprzedaży i zysków. Po dziewięciu miesiącach br. sprzedaż wyniosła 25,5 mln zł i była dwukrotnie wyższa niż przychody w całym 2014 roku. Także zysk netto w tym okresie znacznie przewyższył osiągniecie z 2014 roku (2,8 mln zł) i wyniósł ponad 5,3 mln zł. Takie rezultaty pokazują, że Zortrax bardzo szybko rozwija się na dynamicznie rosnącym rynku druku 3D. To zasługa przede wszystkim naszego sztandarowego produktu – drukarki Zortrax M200 – która sprzedaje się coraz lepiej. Wpływ na to ma z pewnością wiele nagród, m.in. dla najlepszego urządzenia desktopowego, które ta drukarka otrzymała – mówi Rafał Tomasiak, prezes zarządu Zortrax S.A.

W sprawozdaniu za I półrocze 2015 r., które zostało zaudytowane przez biegłego rewidenta, Zortrax wykazał 18 mln zł przychodów ze sprzedaży i 3,5 mln zł zysku netto. Warto podkreślić, że wynik ten został wypracowany w okresie dynamicznego wzrostu sprzedaży Spółki, co wiązało się z równoczesnym znacznym wzrostem kosztów działalności, a także kosztów związanych z działalnością badawczo-rozwojową. Prace nad Zortrax Inventure weszły w I półroczu w decydującą fazę, co skutkowało zwiększeniem wydatków z tym związanych. Oczekujemy, że dzięki dobrej sprzedaży M200 i przedsprzedaży nowej drukarki nadal możliwe jest osiągnięcie zysku na poziomie założony
w programie motywacyjnym –
tłumaczy prezes Tomasiak. Przypomnijmy, że nowa drukarka jest już w przedsprzedaży, co powinno wpłynąć korzystnie na dynamikę sprzedaży i zysków spółki w kolejnych miesiącach. W 2016 roku nasz dział B+R będzie koncentrował się przede wszystkim na pracach nad drukarką przemysłową i nowymi materiałami. Rozwijamy także dział sprzedaży i rozpoczęliśmy działania marketingowe daleko wykraczające poza standard start-up’owy, oparty głównie na internecie. Mam tu na myśli przede wszystkim udział
w międzynarodowych targach, dzięki czemu pozyskujemy nowych dużych klientów. Zdajemy sobie sprawę, że tylko stały postęp i innowacje są
w stanie zapewnić naszej firmie odpowiednio mocną pozycję na rynku –
dodaje.

Zortrax podtrzymuje plany IPO i debiutu giełdowego w I połowie 2016 roku. Wejście na parkiet uwiarygodni nas wśród partnerów biznesowych na rynkach zagranicznych i w Polsce. Jesteśmy przekonani, że zaowocuje to dalszym dynamicznym rozwojem i jeszcze bardziej uatrakcyjni Zortrax w oczach klientów zainteresowanych naszymi produktami  – mówi prezes Tomasiak.

Publiczna emisja zostanie poprzedzona niewielką ofertą dla instytucji finansowych. Zgodnie z uchwałą ostatniego NWZ trafi do nich 500 tys. akcji serii D, które mogą być sprzedane po cenie wyższej niż oferowane w pre-IPO akcje serii C (32,50 zł). Niewykluczone, że transakcję z inwestorami finansowymi uda się zamknąć jeszcze w tym roku.

Komentarze są zamknięte.